www.prymasek.prv.pl
obra 2006
 TERMIN     KOSZTY     TRASA     ORGANIZACYJNIE     MAPY

TERMIN  

spływ: 8-9 lipca

ilość miejsc:  minimalnie 16, maksymalnie 30 osób

start:  Zbąszyń plaża miejska godzina 9:00

nocleg: Biwak Sosnowe Pole

meta:  Obrzyce

wpłata całości kasy: 30 czerwca 2006.
(oczywiście dotyczy osób spływających, konto podane na forum)


KOSZT

55 zł/osoba 
Cena zawiera transport kajaków, wypożyczenie kajaków, ognisko  oraz service pack w postaci żywicy i taśmy do napraw laminatów. 

 wróć


TRASA

Obra jest mało popularna na stronach www i stąd opis jest lakoniczny i niezbyt wyczerpujący. Zmieszczam poniżej opis pobrany z www.wikipedia.org 

Obra - nizinna rzeka w zachodniej Polsce, lewy dopływ Warty. Długość 253 km, powierzchnia dorzecza 2813 km^(2). Źródła na południowy zachód od Jarocina, do Warty uchodzi poniżej Skwierzyny. Przepływa przez Kopanicę, Zbąszyń, Trzciel, Międzyrzecz, Skwierzynę. Wraz z łańcuchem jezior zbąszyńskich i kanałów (Kanał Obry Południowy, Środkowy i Północny oraz Kanał Mosiński) i dopływów w obrębie Łęgów Obrzańskich na znacznym odcinku (ok. 200 km) nadaje się do uprawiania turystyki kajakowej. Przez kanały Obry część jej wód płynie do Obrzycy (prawego dopływu Odry), co tworzy sztuczną bifurkację jej nurtu: Kanałem Mosińskim Obra połączona jest z Wartą w okolicach Mosiny, poprzez kanały Południowy, Środkowy i Północny - z Obrzycą i Odrą, a sama płynie - przez jeziora zbąszyńskie - naturalnym korytem do Warty.

Ponadto poniżej skrócony wykaz kilometrów:

I dzień
0,00 0,00 Wypływ Obry z Jeziora Zbąszyńskiego
7,00 7,00 Strzyżewo
12,60 5,60 Buki
18,00 5,40 Trzciel
22,60 4,60 Rybojady
23,30 0,70 Sosnowe Pole
II dzień
0,00 0,00 Sosnowe Pole
9,10 9,10 Rańsko
11,70 2,60 Policko
21,90 10,20 Obrzyca

Mam nadzieje że to wystarczy :-)

wróć


ORGANIZACYJNIE

Dla jadących w piątek: jedziemy na pole biwakowe w Obrzycach. Rozbijamy namiociki robimy ognisko i rano wstajemy i jedziemy na start spływu. 
Dla jadących w sobotę. Spotykamy się na starcie. Spływowicze czekają na przyjazd kajaków :-), a kierowcy jadą do Obrzyc i wracają busem z kajakami. No i zaczynamy spływanie. po pierwszym dniu znów ognisko, a później spływamy drugi dzień. Kończymy spływanie keirowcy jadąbusem po samochody do Obrzyc. 
No i wszystko kiedyś taką opcję trenowaliśmy. Przynajmniej nie będzie tyle jeżdżenia w tą i spowrotem. 

wróć


MAPY

Tu możecie zobaczyć mapę samochodową (sorki za mały biały pasek :-)).

Tu możecie zobaczyć mapę topograficzną (niestety tylko od Trzciela).

wróć



© 2001 - SZABLON & © 2004 - PRYMASEK