Forum cajakere 
necesse est
 vivere 
non est necesse

Tegorocznie
.... (8-9 lipca)

... (...)

... (...)


Menu
strona główna
egoistycznie
kajakomania
rowerownia
archiwum

Dodatkowo
forum
pomoc

logowanie do poczty

Obra 2015

Obra 2015

TERMIN     KOSZTY     TRASA     ORGANIZACYJNIE     MAPY


TERMIN  

termin: 12-13 września 2015
ilość miejsc: 3 jedynki jedynki (jedna zarezerwowana dla Mikołaja :)
                     3 dwójki pływające jako jedynki (długość taka jak traper jedynkowy)
                     6 dwójek                                 

start: Międzyrzecz
nocleg: Bledzew
meta: Skwierzyna lub Stary Dworek

Wpłata całości do 28 sierpnia 2015.


KOSZT


60 zł/osoba  w dwójce
100 zł/kajak jedynka


Koszty są policzone mocno orientacyjnie. Jeśli okaże się, że liczba uczestników mocno będzie odbiegać od zaplanowanej, cena może różnić się o kilka złotych.

Koszty transportu, żarcia i picia ponosi każdy za siebie :)



TRASA

Trasa ściągnięta ze strony: http://www.kargowa-kajaki.pl/?page_id=216

km 45 – od m. Św. Wojciech zaczyna się jeden z najtrudniejszych odcinków szlaku przed mostem betonowym za wsia dobre miejsce na biwak). Szybki nurt, ostre zakręty i zwalone drzewa w wodzie to znak, że mogą być kłopoty. Wielu nieostrożnych kajakarzy „poległo” zbierając później na szlaku zawartość kajaka. Warto sprzęt dobrze zabezpieczyć w wodoodporne pokrowce.

Km 38 – w Gorzycy chwila wytchnienia i niewątpliwie najlepsze i najtańsze miejsca biwakowe na szlaku Obrzycy. Ok. 100 m za pierwszym polem biwakowym, drugie pole w Ośrodku Agroturystycznym „Maya”. Na polu dobra infrastruktura turystyczna, w tym plac zabaw dla dzieci. W pobliżu bar i restauracja specjalizująca się w daniach z pierogów własnej produkcji. Istnieje też możliwość zakwaterowania.

km 29 – słynny przepust rurowy pod groblą na rozlewiskach Obry przed jez. Bledzewskim to okazja do krótkiego odpoczynku(?) i refleksji nad brakiem wyobraźni, delikatnie mówiąc, projektanta tej przeprawy przez rzekę. Ktoś to podsumował napisem „Przed wojną most Wilhelma, po wojnie Bieruta, dziś przepust rurowy pomysłu jakiegoś fiuta”. Przy wyższym stanie wody(taki jest w tym miejscu najczęściej) wyboru nie ma, kajak trzeba przenieść (10 m)

km 26 – Obra rozlewa się w długie, o pięknej linii brzegowej zaporowe jezioro Bledzewskie. Towarzyszą nam bujne lasy, głównie liściaste. Bardzo przyjemnie pod warunkiem że nie ma wiatru. Dopływamy do elektrowni wodnej z prawej i 100 m przenoska z wygodnym wodowaniem.

km 23 – Bledzew to pocysterska wieś, obecnie gmina. Za mostem dobre miejsce do odpoczynku i biwaku.

km 21 – po prawej stronie w wąwozie jest skupisko drzew objętych ścisłą ochroną gatunkową – jarząb brekinia (Sorbus torminalis). Warto je zobaczyć bo w Polsce jest zaledwie kilkanaście siedlisk tych drzew. Największe okazy w rezerwacie osiągają wysokość 8m i liczą do 50cm obwodu. Roślina ta pochodzi z południowo-wschodniej Europy i Azji.

km 19 – przepływamy przy umocnionym brzegu żeliwną tzw. ścianką Larsena. Od Bledzewa do Skwierzyny równolegle do naturalnego koryta Obry w latach 30-tych XX w. Niemcy wybudowali system kanałów fortecznych tworzących część wodną Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego.

km 14,2 – wysoki, nowy betonowy most informuje, że jesteśmy w Starym Dworku. Zaraz za mostem po lewej przystań dla kajakarzy. Dobre miejsce na biwak lub odpoczynek. Warto zwiedzić forteczny most obrotowy, który został wybudowany w 1938 r. i nadal działa.Ciekawa konstrukcja oraz napęd linowy umożliwiają obrót wokół osi o 90 stopni i ustawienie równoległe do kanału. Wszystko zostało tak zaprojektowane, by kilkudziesięciotonowego kolosa mógł ruszyć tylko jeden człowiek. Obecnie uruchamiany jest nie z maszynowni, a przy pomocy specjalnego kieratu rezerwowego, ale działa bez zarzutu i można to sprawdzić naocznie podczas corocznych imprez plenerowych, organizowanych przez miłośników fortyfikacji

km 8,1 – od Starego Dworku Obra płynie wąską doliną o dość stromych skarpach pokrytych z obu stron lasem liściastym. W nurcie drzewa ścięte przez występującego tu licznie bobra europejskiego albo przewrócone przez wiatr tworzą zatory. Przy bystrym nurcie przepłyniecie niektórych odcinków wymaga dużej wprawy a czasami kończy się wywrotką. Szybko zmieniający się charakter rzeki  (wypłycenia, przemiały, zakręty) czyni ten odcinek niezwykle atrakcyjny a momentami czujemy klimat rzeki górskiej. Warto na dłuższą chwile zatrzymać się na Lisiej Polanie i zwiedzić Grupę Warowną Ludendorff . Jest to eksperymentalne zgrupowanie schronów z nietypowymi obiektami. Na stromych stokach rzeki budowano schrony, które miały blokować przeprawę przez Obrę. Poza schronami z stanowiskami strzelniczymi istniały zasieki z drutu kolczastego i zapory przeciwczołgowe z szyn stalowych, które zachowały się do dziś. Większość schronów to ruiny a najlepiej zachowane obiekty znajdują się przy moście drogowym. Obecnie wytyczony jest szlak do zwiedzania z opisem najciekawszych miejsc.

km 2,4 – wzdłuż ostatniego odcinka spływu płyniemy równolegle do niegdyś bardzo ruchliwej drogi krajowej nr 3 (obecnie 93) Gorzów – Zielona Góra. Spływ najlepiej zakończyć(l.) za mostem drogowym lub kładką dla pieszych. W pobliżu parking i zajazd.

 


ORGANIZACYJNIE

Robimy jak zwykle. Przyjeżdżamy w piątek na pole biwakowe. Ognisko, hulanki, swawole.
W sobotę rano cześć z nas jedzie na start. Jeśli ktoś przyjeżdża w sobotę to albo bladym świtem pojawia się na polu biwakowym i razem z nami jedzie na start albo czeka na nas na starcie. Później spływamy. Później machniom samochodowe, zakupy, serwis i znów ognisko.
W niedzielę rano znów spływamy. A po południu do domu.

Ten fragment opisu zaczyna robić się nudny.


MAPA

Start

Nocleg



Witamy Gość
Obecny czas to 2026-11-02, 05:25

Zaloguj
Użytkownik:
Hasło:
Zapamiętaj 
Zapomniałem hasła
Rejestracja

Szybka rejestracja
Użytkownik:
Hasło: Potwierdź Hasło:
E-mail: @
      

Szukaj
Szukaj:
Szukaj w:

Zaawansowane wyszukiwanie


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group